Wielkopolskie Spacery Fotograficzne - Zaniemyśl II
#WielkopolskieSpaceryFotograficzne #DawidTatarkiewicz #Zaniemyśl #Zaniemyślspozapocztówki #fotografowanie #wspólnapasja #fotografia #fotografowaniemiasta
Kąty proste w przyrodzie w czystej postaci raczej nie występują: ani nieożywionej - czy widział ktoś na przykład prostokątne w kształcie jezioro lub otoczaka? (no, chyba że urwisko skalne - ono byłoby temu najbliższe); ani ożywionej - niełatwo mogę sobie wyobrazić zwierzę z natury kanciaste. Co prawda, możemy zgiąć nogę lub rękę pod kątem prostym, ale nie jest to nasza naturalna pozycja anatomiczna, a i kształt ciała, ogólnie rzecz ujmując, daleki jest od kwadratowego czy prostokątnego. Nawet drzewa - pełne gałęzi, nieczęsto tworzą kąty idealnie proste.
Inaczej jest z wytworami człowieka. Te aż tryskają kątami prostymi. Uświadomił mi to dobitnie drugi zaniemyski spacer fotograficzny, przeprowadzony pod hasłem "Zaniemyśl spoza pocztówki". Spacerując, można zresztą dojść do różnych intrygujących wniosków. Wiedzieli o tym perypatetycy. Wiedzą to i uczestnicy Wielkopolskich Spacerów Fotograficznych.
À propos - wciąż można rezerwować terminy spacerów (póki dzień jeszcze długi względem nocy). Zachęcam do tego zwłaszcza ośrodki kultury, które chciałyby zobaczyć swoją miejscowość oczami mieszkańców. W dodatku, sfotografowaną nieszablonowo - w końcu nie o pocztówki tu chodzi, ale o kreatywność i zachwyt nad codziennością. Zapraszam więc do formularza kontaktowego.
Na koniec: garść sfotografowanych przeze mnie kątów prostych wprost z Zaniemyśla. Ich utrwalanie, mogę to powtarzać w kółko, to była przyjemność… do kwadratu!:)