Moja droga (fotografia)
Nie dalej jak wczoraj, odwiedziłem pewne malownicze miejsce. Ale nie byłem sam: wziąłem ze sobą przedmiot, który - będąc narzędziem twórcy - pozwala mi od czasu do czasu zarejestrować coś niezwykłego. Na myśli mam oczywiście aparat fotograficzny.
Od pewnego czasu pracuję nad ważnym dla mnie projektem. Nie będę przedwcześnie zdradzał w czym rzecz - i nie uczyni tego również prezentowana tu dziś fotografia.
![]() |
| "Deszcz", fot. Dawid Tatarkiewicz |
Między nami mówiąc, miałem zamiar pokazać również drugą pracę, ale ona - choć niesamowicie nastrojowa, malarska - zdradzałaby zbyt wiele. Pozostanie więc na razie nieopublikowana. I pomyśleć, że niewiele brakowało, a nie przeszłaby etapu pierwszej selekcji. Byłby to duży błąd.
Morał z tego taki: nie wyrzucajcie Państwo przedwcześnie prac, które mają - choćby ukryty na pierwszy rzut oka - ale jednak potencjał. W końcu "dlaczegoś" nacisnęliście spust migawki. Ufam, że nieprzypadkowo.
© Dawid Tatarkiewicz
